Umów się na bezpłatną konsultację

Ta det med ro! Motywacja do nauki w wakacje

Spis treści

motywacja do nauki w wakacje

Temperatury przyspieszyły, a świat za oknem i Twój umysł zwalnia? To powszechne i dość przyjemne schorzenie znane jest pod nazwą „lato”. 😉 Nawet jeśli technicznie rzecz biorąc nie jesteś jeszcze na urlopie, zauważasz być może, że motywacja do nauki w wakacje nie zawsze jest na równie wysokim poziomie, co wcześniej. Jak sobie z tym poradzić (i czy to rzeczywiście powód do zmartwienia)?

1. Nadrób norweski serial, na który wcześniej nie było czasu. 

Kojarzysz ten humorystyczny miniserial na NRK z odcinkami po kilkanaście minut, do którego miałeś/miałaś ochotę wrócić, ale zawsze coś stawało Ci na drodze, aż wreszcie zupełnie wypadło Ci to z głowy? Właśnie teraz pora postawić na materiały krótkie i przyjemne. Wróć do niego bez wyrzutów sumienia. Jest szansa, że przyniesie teraz znacznie lepsze efekty niż zaawansowany artykuł o tematach ważkich społecznie. 

2. Otaczaj się norweskim BEZ aktywnego słuchania. 

NRK Radio, Spotify czy Google Podcasts – na wszystkich tych platformach znajdziesz tyle norweskich nagrań, ile tylko chcieć. I nie chodzi wcale o to, by po każdym odsłuchanym zdaniu wciskać pauzę i gorączkowo przeszukiwać słownik. Taka metoda sprawdzi się oczywiście raz na jakiś czas, ale w wakacje polecamy Ci raczej puścić sobie coś w tle. Pozwól, żeby Twój mózg pracował za Ciebie! Wierz lub nie, ale w ten sposób przy minimalnym wysiłku poprawi się Twoja wymowa i umiejętność rozumienia ze słuchu jako taka. A Ty w tym czasie możesz zakręcić makaron z truskawkami albo posiedzieć na tarasie z czymś zimniejszym w ręku.

3. Powtarzaj na świeżym powietrzu. 

Szkoda Ci słońca na to, by siedzieć przy biurku? Pełna zgoda! Nic nie stoi na przeszkodzie, by przewietrzyć głowę i swój norweski. W końcu ruch sprzyja lepszemu zapamiętywaniu, nawet jeśli polska ścieżka edukacji zupełnie nas z tym nie oswaja. Przy dobrej pogodzie sugerujemy nawet powtórki tylko i wyłącznie na zewnątrz!

4. Gdy masz urlop, to… miej urlop.

Zakreślasz te magiczne dwa tygodnie w kalendarzu, odliczasz dni, pakujesz walizki, wsiadasz do pociągu czy do samolotu, a tam… Skrupulatnie przeglądasz notatki, robisz dodatkową porcję ćwiczeń z perfektum i preteritum albo po raz dziesiąty walczysz z fiszkami na quizlecie? Stop! Całe wakacje to być może zbyt długa przerwa od nauki języka, ale tydzień, dwa czy trzy są wręcz wskazane! Bez zasłużonego odpoczynku nie będziesz w stanie pracować efektywnie, i dotyczy to tak samo zadań zawodowych, jak i nauki norweskiego. Nie obawiaj się, że w międzyczasie wszystko zapomnisz. Jeśli wiedza była wcześniej odpowiednio utrwalona, wystarczy krótka rozgrzewka po powrocie. Jeśli nie, lepiej będzie zebrać siły na później, niż stresować się akurat wtedy, gdy najodpowiedniejsze byłoby nieprzejmowanie się kompletnie niczym i skupienie się na przyjemnościach. 


Czy wiesz, że w Trolltunga jesteśmy dla Ciebie dostępni również w okresie letnim? Jeśli Twoja motywacja do nauki w wakacje potrzebuje dodatkowego wsparcia, zapraszamy na język norweski online – indywidualne kursy prowadzone przez jednego z naszych czterdziestu wspaniałych lektorów. 🙂